♥
KochaniWiem... to była bardzo długa przerwa ale czasem codzienność wygrywa z nawet największą pasją. Zmiany w moim prywatnym życiu sprawiły, że mój blog przestał być na jakiś czas moim miejscem w sieci.
Przyznaję - było ciężko :) Zupełny brak pomysłu i czasu na moje koncertowe pazurki :) Zabrałam się za robienie mani około 22:00 a rano miałyśmy wyjazd. Zrobiłam podejście do pazurków z buziaczkiem Eddiego(maskotki IM) ale hmm.... nie udźwignęłam tego motywu. 

